sobota, 31 października 2009

MALOWANE RÓŻE.















 I znów o róży, cóż począć lubię ten kwiat. Chciałam Wam dziś pokazać, jak kiedyś przyozdobiłam ścianę w przedpokoju. Była "goła", czegoś jej brakowało. Pomyślałam, że miło będzie, kiedy moich gości będą witały kwiaty. No i tak powstał pnący się dekor. Niestety dziś jest tylko wspomnieniem. Mój mały synek miał inną wizję na tą ścianę.Kochając wszystko czym można rysować, podczas mojej nie uwagi, stworzył tam własną impresję;)) Na drugiej fotografii róża malowana suchymi pastelami.Ta ustrzegła się przed talentem mojej ptaszyny;)

piątek, 30 października 2009

ODWIEDZINY.




Nie mogę o tym nie napisać. Dziś jest dla mnie wielki dzień. Do tej pory nie mogę uwierzyć w zaszczyt , który mnie spotkał. Odwiedził mnie na blogu ktoś, kogo bardzo cenię za to co robi i jest moją wielką inspiracją -wspaniała Cindy, która prowadzi mistrzowskiego bloga Vintage MY ROMANTIC  HOME. Jej talent dostrzegła zarówno prasa jak i tv, oraz cała rzesza wielbicieli .  Zapewne większość z Was doskonale zna ten blog, ale tym, którzy jeszcze nie mięli okazji, by go bliżej poznać, polecam z całego serca. Dziękuję Ci Cindy ogromnie, komentarz od Ciebie i to, że obserwujesz mój blog jest dla mnie wielkim wyróżnieniem.Chyba dziś nie zasnę z wrażenia:) Na zdjęciu piękny dom Cindy.Thank You so much Cindy!

środa, 28 października 2009

JESIENNE INSPIRACJE.









Jesień nie jest moją najlepszą przyjaciółką. Panna chmurna i deszczem wylewna. Złości mnie często i nuży, oczom moim światło odbiera. Jednak gdy  ze słońcem się godzi, kiedy owocom maluje rumieńce, ochrę sypie na liście, jakby chciała ciepłem tych barw wynagrodzić swój chłód, wtedy widzę jaka jest piękna i wybaczam jej wszystko.

poniedziałek, 26 października 2009

MEBLE DLA DZIECI.
















Poczciwa "sosnenka", nie pierwszej młodości miała trafić do piwnicy.Po dłuższym namyśle plan uległ zmianie.Powstał mebelek do dziecinnego pokoju.To była pełna improwizacja. Mam nadzieję, że na dobre jej to wyszło.Ciekawa jestem Waszych opini.

sobota, 24 października 2009

PUSZKA DO HERBATY, PUSZKA DO KAWY.







Poranna kawa, herbata, herbata i jeszcze raz herbata - zielona;). To dwie rzeczy, od których jestem chyba uzależniona. Są nieodłączną częścią  mojego dnia.Dziś na blogu dwie małe puszeczki, które odgrywaja nie małą rolę w mojej kuchni:)

ZATRZYMAĆ SIĘ NA CHWILĘ.


Jak dobrze móc czasem celebrować dzień. Lubię te chwile, kiedy mogę się zatrzymać, usiąśc z  książką w fotelu, popijając ulubioną herbatę.Czasem obok snuje sie kot, czasem z firanką zatańczy wiatr.Tak posiedzieć przez chwilę , nie robić nic, pozwolić myślom, by płynęły nie zmącone tempem zegara.W tle  radio, co przygrywa na wieczorną nutę, stopy wtulone w koc.Tak zwyczajnie. Pobyć ze sobą, dla siebie.

piątek, 23 października 2009

ULUBIONY WIERSZ.


środa, 21 października 2009

SZTUĆCE ŚRODKA STOŁU.




To nie jest sitko do herbaty a łyżeczka do... marynaty. 
Przedmiot niespotykany w nowoczesnej zastawie stołowej, 
a szkoda. Obyczaj dekorowania stołu zastawą stołową był kultywowany od początków XIX wieku, kiedy to zaczęto używać sztućców podstawowych indywidualnych do spożywania posiłków. Z czasem jednak nakrycie stołu i elegancja podawanych potraw wymagała wprowadzenia do użytku jeszcze szerszej gamy sztućców rodzajowych.
W ten sposób do sztućców stołowych indywidualnych zaczęto stosować sztućce podstawowe rozszerzone i tzw. sztućce środka stołu, inaczej serwingowe, ponieważ służą do podawania głównych potraw znajdujących się na stole. Łyżka do marynat służyła do  odcedzania  grzybka czy śliwki od zalewy octowej. Dziś zastąpił ją popularny widelczyk, ma jednak jeden minus - dziurawi;) 

Korzystano ze źródła: Warszawska Fabryka Platerów HERFA, Savoir-vivre.

sobota, 17 października 2009

SCRAPBOOKING I FOTOGRAFIE.

Tak już mam, że muszę czymś zająć ręce.Scrapbooking to jeden z  moich ulubionych sposobów na długie jesienne wieczory.Nie jestem w tym tak dobra, jakbym chciała, ale własnoręcznie przygotowane karty, dają dużo radości;) To też świetny sposób na zabawę z dziećmi.Polecam:) Dziś w roli głównej fotografie.






czwartek, 15 października 2009

KORALE, KORALIKI, PACIORKI ITP.

Korale wróciły do łask, znów stały się modne.
Naturalne czy sztuczne, mienią się kolorami
i przyciągają nasze oko.
Ja również uległam ich urokowi,
tyle, że wcale nie myślałam o nich, jako o biżuterii.
Wymyśliłam sobie, że zrobię z nich ozdobę do wnętrza.
Tak też się stało. Mozolnie nawlekałam setki małych paciorków,
by uzyskać wykoncypowany twór;)).Pracochłonna rzecz ,
ale efekt mnie zadowolił. Kiedy gotowe zawisły na oknie,
poczułam, że praca nie poszła na marne.
Każdy promień słońca odbijał się w innym koraliku,
gdyby księżyc miał taką moc, miałabym "gwiezdny pył" w pokoju:).
Czasem gdy poruszy nimi wiatr, szklane kuleczki uderzając o siebie
wygrywają małe sonaty. Bardzo lubię ten przedmiot.
Wisiał już w różnych miejscach i za każdym razem rozsiewa inny czar.
Z pozostałych koralików zaś powstał naszyjnik;)





























środa, 14 października 2009

RÓŻE - MOTYW ZDOBNICZY W PORCELANIE.
















Róża była i jest jednym z najczęściej stosowanych motywów kwietnych w zdobnictwie porcelany. Trudno się temu dziwić, wszak ten kwiat jest pełen wdzięku i urody.Nie ukrywam, że to jeden z moich ulubionych wzorów, choć mam też wielką słabość do fiołków i niezapominajek, ale o tym będzie innym razem. Dziś kilka przykładów z jej udziałem.

poniedziałek, 12 października 2009

METAMORFOZA.







sobota, 10 października 2009

Related Posts with Thumbnails